KA Facebook Fanbox 1.1
Nowe Media/Publikacje/Przestępczość komputerowa
Publikacje
  • Pornografia w Internecie - zarys problematyki

    Redaktor: Krzysztof Gienas czwartek, 11 grudnia 2003 04:14
    • Pornografia w Internecie - zarys problematyki - Mgr Krzysztof Gienas 

      Udostępnianie treści o charakterze pornograficznym za pośrednictwem sieci komputerowych w przeciągu ostatnich kilku lat stało się powszechnym zjawiskiem. W Internecie można odnaleźć setki witryn internetowych oferujących zdjęcia, filmy a także pornograficzne przekazy na żywo za pośrednictwem kamer internetowych. Istnieją specjalne strony WWW , które zawierają odnośniki do serwisów pornograficznych , popularnością wśród "konsumentów" treści pornograficznych cieszą się także internetowe grupy dyskusyjne. W większości z wyszukiwarek internetowych "sex" znajduje się w gronie najczęściej wpisywanych haseł. Rozpowszechnianie pornografii w Internecie doprowadziło do sytuacji, w której ten kanał dystrybucji pornografii może okazać się popularniejszy niż tradycyjne "papierowe" magazyny czy kasety video.

      Choć zasadnicze problemy prawnokarne związane z rozpowszechnianiem pornografii zostały wyczerpująco przedstawione w literaturze, funkcjonowanie Internetu przynosi ze sobą nowe wątpliwości i problemy. Zadaniem postawionym sobie przez autora jest przedstawienie niektórych z nich. Na początek warto poczynić jeszcze jedną uwagę natury ogólnej. Przestępstwa związane z rozpowszechnianiem materiałów pornograficznych od zawsze budziły wątpliwości i dyskusje wśród prawników. Punktem spornym było już samo definiowanie pojęcia pornografia[1]. Trudności związane ze sformułowaniem trafnej definicji pornografii są związane z prawniczym rodowodem tego terminu. Jeszcze większe trudności w doprecyzowaniu pojęcia sprawia np. fakt, iż w wielu sytuacjach trudno wskazać granicę pomiędzy treściami pornograficznymi a sztuką[2].

      Zgodnie z art. 202 § 1 kodeksu karnego kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jednocześnie kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 ( art. 202 § 2 kk ).

      Obecnie ustawodawca posługuje się terminem "treści pornograficzne", w odróżnieniu od poprzedniej regulacji zgodnie z którą karalne było rozpowszechnianie pism, druków fotografii lub przedmiotów mających charakter pornograficzny ( art. 173 kodeksu karnego z 1969 roku ). Zdaniem J. Warylewskiego w świetle poprzedniej regulacji rozpowszechnianie pornografii w Internecie nie było karalne. Przemawiał za tym niematerialny charakter np. plików graficznych[3].

      Z punktu widzenia art. 202 § 1 kk nieistotny pozostaje nośnik za pośrednictwem którego prezentowane są treści pornograficzne , przepis skupia się jedynie na samych treściach pornograficznych. Rozwiązania takie w porównaniu z poprzednią kodyfikacją karną stanowi novum , co spotkało się z jednogłośną akceptacją w piśmiennictwie[4]. Samo pojęcie "treści pornograficzne" nie jest jednak ostre i może wywoływać pewne wątpliwości w praktyce.

      M. Rodzynkiewicz proponuje interpretację znamienia "treści pornograficzne" w powiązaniu z tzw. normatywnym wzorcem osobowym[5]. W związku z tym podstawowym kryterium oceny owego znamienia byłby punkt widzenia przeciętnej osoby – " przeciętnie wrażliwej , zintegrowanej społecznie i świadomej powszechnie akceptowanych wartości"[6]. Dodatkowym kryterium oceny pozostawałyby względy estetyczne.

      Konstrukcja art. 202 § 1 kk pozwala na dojście do wniosku , że uzasadnienie owego zakazu stanowi potrzeba ochrony wolności indywidualnej człowieka[7]. Kryminalizowana została bowiem tylko taka forma konfrontacji z treściami pornograficznymi , która może narzucać z góry ich odbiór. Trudno wymagać, aby prawo karne zakazywało dorosłym osobom kontaktu z tego typu materiałami. Nie ulega wątpliwości, że samo udostępnienie treści pornograficznych na serwerze internetowym jest równoznaczne z ich publiczną prezentacją i zarazem rozpowszechnianiem. Wątpliwe byłoby powoływanie się na art. 202 § 1 kk w sytuacji, gdy treści pornograficzne są prezentowane jedynie dla wąskiego kręgu zainteresowanych np. na stronie internetowej po wpisaniu hasła czy wysłaniu smsa pod wskazany numer. We wspomnianych przypadkach nie może być mowy o narzucaniu odbioru treści pornograficznych.

      W literaturze wyrażony został pogląd, iż w przypadku Internetu dotarcie do materiałów pornograficznych wymaga pewnej aktywności od użytkownika[8]. Uzyskanie dostępu do pornograficznej strony WWW poprzedza z reguły wpisanie w wyszukiwarce odpowiedniego hasła lub podanie adresu internetowego. Z uwagi na to trudno mówić w takich przypadkach o możliwości narzucania odbioru materiałów pornograficznych, co wyłącza zastosowanie art. 202 § 1 i 2 kk. Natura Internetu sprawia, że z reguły dostęp do określonych informacji wymaga od użytkownika podjęcia świadomych czynności. W związku z tym osoba odwiedzająca pornograficzne strony WWW co najmniej przewiduje możliwość zapoznania się z takimi materiałami. Jednocześnie twórcy witryn próbują zabezpieczyć się przed zarzutami o karalne rozpowszechnianie pornografii, wprowadzając różnego rodzaju zabezpieczenia[9]. Najbardziej powszechnym jest umieszczenie komunikatu o pornograficznym charakterze odwiedzanej strony wraz z prośbą o potwierdzenie pełnoletności użytkownika[10].

      W takich sytuacjach nie ma więc mowy o naruszeniu art. 202 kodeksu karnego. Nie oznacza to bynajmniej, że w Internecie nie będzie możliwe rozpowszechnianie treści pornograficznych

      w sposób narzucający możliwość ich odbioru. Przykładem mogą być agresywne praktyki reklamowe w postaci dodatkowych okienek uruchamiających się podczas odwiedzania strony

      WWW ( tzw. pop-up ). W sytuacji, gdy komunikaty reklamowe zawierają treści pornograficzne a użytkownik znajduje się na stronie o zupełnie innej tematyce należałoby przyjąć, że reklamujący się wypełnia swoim zachowaniem znamiona art. 202 § 1 kodeksu karnego[11]. Naruszeniem przepisów kodeksu karnego będzie również odpowiednie skonfigurowanie strony WWW, tak aby przenosiła odwiedzających ją użytkowników do serwisu pornograficznego. Warunkiem pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sprawcy w tym przypadku będzie fakt, że strona WWW z której następuje przekierowanie nie ma charakteru pornograficznego. Przykładowo internauci odwiedzający stronę, która ma zawierać informacje o programach komputerowych zostają przenoszeni do zasobów pornograficznych. Użytkownicy nie przewidują więc możliwości kontaktu z treściami pornograficznymi na takiej stronie a więc zachodzi możliwość narzucenia ich odbioru[12]. Nagminnym zjawiskiem jest również umieszczanie treści pornograficznych na stronach, których adresy ( np. o rozszerzeniu .edu – z reguły wykorzystywane przez strony edukacyjne ) mogą wprowadzać użytkowników w błąd co do ich zawartości. Trudno przyjąć, że osoba odwiedzająca stronę edukacyjną liczy się z możliwością zetknięcia się na niej z pornografią. Podobnie w wielu przypadkach opisy zawartości witryny, zawarte w tzw. meta-tagach, wprowadzają w błąd internautów[13]. W obu przypadkach należałoby się zastanowić nad pociągnięciem do odpowiedzialności karnej sprawcy na podstawie art. 202 § 1 kk.


      [1] Jak dotychczas nie udało się stworzyć uniwersalnej definicji pornografii. Interesujący przegląd definicji pojęcia pornografia przedstawia M. Filar, Pornografia. Studium z dziedziny polityki kryminalnej, Toruń 1977, s. 30-57.

      [2] Jak podkreśla J. Warylewski w niektórych sytuacjach zakresy pojęć "dzieło pornograficzne" i "dzieło sztuki" mogą się krzyżować. J. Warylewski, Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Rozdział XXV Kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 2001, s. 198-199.

      [3] J. Warylewski Pornografia w Internecie – wybrane zagadnienia karnoprawne, Prokuratura i Prawo 2002, nr 4, s. 53-54.

      [4] Ibidem

      [5] M. Rodzynkiewicz, Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności (w:) A. Zoll ( red.), Kodeks Karny. Część szczegółowa, t.2, Kraków 1999, s. 571-572.

      [6] Ibidem

      [7]M. Mozgawa , P. Kozłowska, Prawnokarne aspekty rozpowszechniania pornografii (analiza dogmatyczna i praktyka ścigania), Prokuratura i Prawo, 2002 nr 3, s.16.

      [8] J. Warylewski, Pornografia..., op. cit., s. 55.

      [9] Niektóre serwisy oferują płatny dostęp do swoich zasobów, wymagając aby opłata została zrealizowana za pośrednictwem karty kredytowej. Choć tego typu ograniczenie nie jest podyktowane chęcią ochrony małoletnich przed kontaktem z pornografią a względami ekonomicznymi, pozwala na w miarę skuteczne ograniczenie dostępu małoletnich do treści pornograficznych. Zupełnie inną kwestią pozostaje to, że większość stron WWW oferuje treści pornograficzne za darmo, ewentualnie wymagając przesłania smsa na konkretny numer. W tym przypadku nie ma żadnej możliwości zweryfikowania wieku odwiedzającego witrynę.

      [10] Faktycznie samo potwierdzenie pełnoletniości następuje przez wybranie odpowiedniej opcji ( kliknięcie w jeden z odnośników ). Tym samym nie ma stuprocentowej pewności, że osoba która odwiedza stronę WWW jest pełnoletnia. Niemniej jednak trudno z punktu widzenia prawa karnego wymagać, aby twórcy witryn pornograficznych stosowali innego rodzaju zabezpieczenia. W warunkach Internetu byłyby one po prostu nieskuteczne i niepraktyczne. Podobnego zdania jest J. Warylewski "Pornografia..." op. cit., s. 55.

      [11] Uzasadnieniem zastosowania art. 202 § 1 kk będzie fakt iż odwiedzający stronę WWW nie zdaje sobie sprawy z tego, że może dotrzeć do treści pornograficznych.

      [12] Rzecz jasna warunkiem pociągnięcia do odpowiedzialności karnej będzie to, iż użytkownik zostaje przekierowany bezpośrednio do treści pornograficznych. "Przenoszenie" internauty jedynie na stronę główną, na której znajduje się ostrzeżenie o pornograficznym charakterze jej zasobów nie będzie wypełniać znamion art. 202 § 1 kodeksu karnego.

      [13] W tzw. meta-tagach umieszcza się hasła kluczowe identyfikujące stronę WWW. Do niedawna wyszukiwarki internetowe w dużej mierze opierały się o opisy witryn umieszczone w meta-tagach, obecnie powoli odchodzi się od tego. W wielu przypadkach w opisie witryny pornograficznej jej twórcy umieszczali hasła nie związane z zawartością strony, w celu zwiększenia jej popularności. W rezultacie użytkownik poszukujący np. legalnych nagrań w formacie MP3 może znaleźć się niespodziewanie na stronie prezentującej treści pornograficzne. O wiele bardziej szkodliwe wydaje się umieszczanie w opisie strony haseł takich jak "manga", "dragon ball" kojarzonych przez dzieci z bajkami, filmami animowanymi.

      Stosunek rodzimego ustawodawcy do problemu treści pornograficznych jest zróżnicowany. W zasadzie na gruncie kodeksu karnego "miękka pornografia" pozostaje legalna ( za wyjątkiem sytuacji wypełniających znamiona art. 202 § 1 kodeksu karnego ). Już na pierwszy rzut oka o wiele bardziej restrykcyjne regulacje odnoszą się do treści pornograficznych z udziałem małoletniego poniżej 15 roku życia, związanych z użyciem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem ( art. 202 § 3 kk ). Nie ulega wątpliwości, że tego typu materiały określane mianem "twardej pornografii" a zwłaszcza pornografię dziecięcą cechuje wysoka społeczna szkodliwość[14].

      Zgodnie z art. 202 § 3 kodeksu karnego, kto produkuje w celu rozpowszechniania lub sprowadza albo rozpowszechnia treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15 albo związane z użyciem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Trudno oprzeć się myśli, że przepis art. 202 § 3 kodeksu karnego w obecnym brzmieniu obarczony został wieloma wadami. Podkreśla się, że nie obejmuje on swoim zakresem sytuacji, w których treści pornograficzne z udziałem małoletniego są wytworem techniki komputerowej[15]. Biorąc pod uwagę rozwój technik informatycznych, prezentowanie w Internecie treści pornograficznych bez rzeczywistego udziału dzieci staje się powoli problemem z punktu widzenia prawa karnego. Warto chociażby podkreślić, że obecnie nie sprawia większych trudności odpowiednie spreparowanie zdjęć i filmów pornograficznych. Twórca tego rodzaju materiałów może skorzystać z oprogramowania do obróbki graficznej zdjęć, aby stworzyć treści do złudzenia przypominające pornografię dziecięcą. Choć z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy takich materiałów, różnica pomiędzy prawdziwą a komputerowo wygenerowaną pornografią nie będzie zauważalna, w drugim przypadku nie będzie mowy o pociągnięciu sprawcy do odpowiedzialności karnej[16].

      Wypada zastanowić się również nad ewentualnym podwyższeniem wieku małoletniego, o którym mowa w art. 202 § 3 kk[17]. Granica 15 roku życia pozostaje w dysharmonii z europejskimi standardami w dziedzinie cybeprzestępczości. Konwencja Rady Europy dotycząca cyberprzestępczości z 23 listopada 2001 roku przewiduje, iż za osobę małoletnią w rozumieniu jej przepisów należy uznać osobę poniżej 18 roku życia ( art. 9 ust. 2 Konwencji )[18]. Strony Konwencji mogą obniżyć granicę wieku, jednak nie może być ona niższa niż 16 lat. Jednocześnie warto wskazać na przepisy Konwencji ONZ o prawach dziecka, definiujące dziecko jako osobę poniżej 18 roku życia.

      Zupełnie inną kwestią pozostaje możliwość wprowadzenia karalności posiadania samych materiałów pornograficznych z udziałem dzieci, co może wywoływać pewne wątpliwości i kontrowersje[19]. Zarzuty skierowane przeciwko kryminalizacji posiadania pornografii dziecięcej w dużej mierze opierają się na tym, iż stanowi to ingerencję w sferę prywatności człowieka. Ze względu na to w niektórych krajach europejskich np. Francji pomysły rozszerzenia karalności przestępstw związanych z dziecięcą pornografią nie znalazły uznania[20]. Jest to jednakże problem, który wymaga szczegółowego, odrębnego opracowania.

      Wątpliwości budzi obecny zakres karalności twardej pornografii w postaci treści pornograficznych na których pojawia się przemoc. Na gruncie obecnej regulacji w zasadzie można bezkarnie produkować i rozpowszechniać materiały pornograficzne, w których sceny przemocy są jedynie zabiegiem reżyserskim[21]. Świadczy o tym określenie "z użyciem przemocy", co wymaga aby treści przedstawiały rzeczywiste sceny stosowania przemocy

      wobec ofiary. Dziwi jednocześnie fakt, że mimo iż wszystko świadczy o ewidentnym błędzie ustawodawcy jak dotąd nie znowelizowano art. 202 § 3 kk. Zwłaszcza, że w przypadku rozpowszechniania tego typu materiałów w Internecie ponownie powraca problem niemożliwości odróżnienia przez przeciętnego użytkownika rzeczywistych zapisów np. gwałtu od odegrania z góry zaplanowanej scenki[22].


      [14] Pornografia dziecięca jest de facto zapisem przestępstwa, wykorzystywania seksualnego dzieci. Samo rozpowszechnianie tego typu materiałów przyczynia się do wtórnej wiktymizacji małoletnich ofiar.

      [15] Korzystając z powszechnie dostępnego oprogramowania nie sprawia większej trudności zmontowanie grafiki – np. nałożenie na siebie części ciała różnych osób, powiększenie określonych części ciała. W zależności od wprawy twórcy komputerowej pornografii, tego typu montaże mogą być trudne do rozpoznania.

      [16] Art. 202 § 3 stanowi bowiem o treściach pornograficznych z udziałem małoletniego poniżej 15 roku życia a nie np. przedstawiających małoletniego. Podobnie J. Warylewski, Przestępstwa..., op. cit., s. 215.

      [17] Propozycje podwyższenia wieku małoletniego w przepisach dotyczących rozpowszechniania pornografii wysuwano już w kilka lat temu, Szerzej por. A. Adamski, Karnoprawna ochrona dziecka w sieci Internet, Prokuratura i Prawo, nr 9, 2003 s. 62-63.

      [18] Zgodnie z art. 9 Konwencji jej strony zobowiązane zostały do wprowadzenia do ustawodawstw krajowych następujących przestępstw związanych z pornografią dziecięcą :

      • wytwarzania pornografii dziecięcej w celu jej rozpowszechniania za pomocą systemu informatycznego

      • oferowania lub udostępniania pornografii dziecięcej za pomocą systemu informatycznego

      • rozpowszechniania lub przesyłania pornografii dziecięcej za pomocą systemu informatycznego

      • pozyskiwania pornografii dziecięcej za pomocą systemu informatycznego dla siebie lub innej osoby

      • posiadania pornografii dziecięcej w systemie informatycznym lub na nośnikach danych informatycznych

      Konwencja zawiera także definicję pornografii dziecięcej, którą jest materiał pornograficzny , który w widoczny sposób przedstawia osobę małoletnią w trakcie wyraźnej czynności seksualnej ; osobę , która wydaje się być małoletnią w trakcie wyraźnej czynności seksualnej; realistyczny obraz przedstawiający osobę małoletnią w trakcie wyraźnej czynności seksualnej. Tekst Konwencji dostępny pod adresem http://www.vagla.pl/skrypts/cybercrime_konwencja.htm

      [19] A. Adamski, Przestępczość w cyberprzestrzeni. Prawne środki przeciwdziałania zjawisku w Polsce na tle projektu Konwencji Rady Europy, Toruń 2001, s. 53-54.

      [20] Ibidem

      [21] J. Warylewski, Pornografia..., op. cit., s. 56.; M. Rodzynkiewicz, Przestępstwa, op. cit., s. 573.

      [22] P. Kozłowska i M. Michalska wskazują na tzw. mitologię gwałtu. Przedstawianie w materiałach pornograficznych scen gwałtu, chociażby wyreżyserowanego, może prowadzić do wywoływania u niektórych mylnego wyobrażenia o nieszkodliwości tego typu zachowań. P. Kozłowska, M. Michalska, Prawnokarne aspekty pornografii, Prokuratura i Prawo 1999, nr 4, s. 27.

      Biorąc pod uwagę wskazane powyżej wady obecnej regulacji art. 202 kodeksu karnego należy z optymizmem przyjąć projektowaną zmianę tego przepisu[23]. Zgodnie z projektem nowelizacji art. 202 kk otrzymałby następujące brzmienie :

      Art. 202 § 1 Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

      § 2 Kto małoletniemu poniżej 15 roku życia prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

      § 3 Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

      § 4 Kto utrwala, sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

      § 5 Przedmioty zawierające treści pornograficzne, o których mowa w § 1-4, jak również przedmioty służące do produkcji, utrwalania lub rozpowszechniania tych treści podlegają przepadkowi, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

      Powszechnie przyjmuje się, że uregulowanie obecnego art. 202 § 2 kk dotyczy sytuacji, w której sposób rozpowszechniania treści umożliwiałby zapoznanie się z nimi konkretnemu małoletniemu. Z uwagi na to nie można będzie stosować tego przepisu w sytuacji, gdy odbiorcą treści może być potencjalnie każdy małoletni użytkownik Internetu[24].

      Choć art. 202 § 2 kk w proponowanym brzmieniu stanowi o "rozpowszechnianiu treści pornograficznych w sposób umożliwiający małoletniemu zapoznanie się z nimi", trudno uznać że przesądzi to jednoznacznie o ograniczeniu funkcjonowania wszelkich "niezabezpieczonych" pornograficznych stron WWW[25]. Zwłaszcza jeśli chodzi o serwisy internetowe utrzymywane przez cudzoziemców za granicą na przeszkodzie stosowaniu przepisów kodeksu karnego stanie w wielu przypadkach wymóg podwójnej karalności przestępstwa[26]. Zakaz rozpowszechniania treści pornograficznych w sposób umożliwiający małoletniemu zapoznanie się z nimi implikuje jednakże wprowadzanie efektywnych metod weryfikowania wieku odwiedzającego stronę[27].

      Warto dodać, że proponowana zmiana brzmienia art. 202 § 3 kk podwyższa granicę wieku małoletniego z 15 do 18 lat. Niemniej jednak o wiele bardziej zasadne byłoby wprowadzenie jednolitej granicy wiekowej w art. 202 kk, co odpowiadałoby standardom europejskim w tej dziedzinie[28]. Pozytywnie należy ocenić wprowadzenie znamiona "treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy" zastępujące poprzednie "treści pornograficzne z użyciem przemocy", dzięki czemu możliwe będzie zwalczanie omawianych już wyreżyserowanych zapisów przestępstw o podłożu seksualnym.

      Wiele kontrowersji z pewnością będzie budzić art. 202 § 4 kk w proponowanym brzmieniu. Nowa regulacja jest bezpośrednim uderzeniem w "konsumentów" pornografii dziecięcej, zakazuje bowiem posiadania tego typu materiałów. Utrwalanie, sporządzanie, przechowywanie i posiadanie tego typu materiałów będzie karalne także, gdy sprawca przygotowuje je jedynie na prywatny użytek[29]. Proponowana nowelizacja zakłada poza tym przepadek przedmiotów przestępstwa, nawet jeśli nie stanowią one własności sprawcy. Uprzedzając wejście w życie nowej regulacji, trzeba postawić pytanie natury praktycznej. Jak przepadek przedmiotów o którym mowa w art. 202 § 4 kk będzie się miał do sytuacji, gdy publikujący treści pornograficzne wykorzysta w tym celu cudzy serwer internetowy? Jednocześnie należałoby postulować objęcie zakresem projektowanego art. 202 § 3 kk sytuacji, w których treści pornograficzne są wytworem technologii informatycznej[30]. Warto dodać, że Konwencja Rady Europy dotycząca cyberprzestępczości zakłada, że na równi z tradycyjną pornografią dziecięcą mają być traktowane przez prawo karne treści pornograficzne stworzone jedynie przy pomocy komputera ( art. 9 ust. 2 lit. b Konwencji )[31].

      Podsumowując, obecne regulacje dotyczące pornografii wymagają pewnych zmian, część z nich przynosi znajdujący się obecnie w parlamencie projekt nowelizacji kodeksu karnego. Dzięki temu możliwe będzie efektywniejsze zwalczanie treści pornograficznych, zwłaszcza tzw. twardej pornografii w Internecie.


      [23] Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny, ustawy – kodeks postępowania karnego oraz ustawy – kodeks wykroczeń ( druk sejmowy nr 2031, Warszawa, 19 września 2003 r., dokument dostępny na stronach internetowych Sejmu ). Celem projektu jest dostosowanie prawa karnego m.in. do postanowień Konwencji Rady Europy dotyczącej cyberprzestępczości z 23 listopada 2001 roku. Szerzej na temat kwestii dostosowania polskiego prawa do regulacji Konwencji por. A. Adamski, "Przestępczość...", op. cit.

      [24] Jak podkreśla M. Rodzynkiewicz "W art. 202 § 2 kk chodzi bowiem o prezentacje i udostępnienia, w odnosieniu do których odbiorcą jest zindywidualizowany małoletni bądź ich krąg, a nie charakterystyczną dla mediów elektronicznym sytuację, gdy przekaz elektroniczny wprowadzany jest do "wirtualnego świata" sieci, której niezliczeni użytkownicy są dla nadawcy przekazu anonimowi"; M. Rodzynkiewicz, Przestępstwa..., op. cit., s. 578-579.

      [25] Choć biorąc pod uwagę jedynie szkodliwe oddziaływanie tego typu materiałów na psychikę małoletniego oraz nagminność prezentowania treści pornograficznych w Internecie, przeciwdziałanie publikowaniu materiałów w sposób umożliwiający małoletnim poniżej 15 roku życia byłoby z pewnością uzasadnione

      [26] por. A. Adamski, Karnoprawna ochrona..., op. cit., s. 72.

      [27] Warto przy tym odnotować, że w jednym z niemieckich rozstrzygnięć odnoszących się do kwestii rozpowszechniania treści pornograficznych i metod weryfikowania wieku użytkowników korzystających z nim sąd uznał, że sam numer dowodu osobistego czy też karty płatniczej nie powinien zostać uznany za wystarczającą przesłankę do umożliwienia z serwisu pornograficznego, por. A. Adamski, Karnoprawna ochrona..., op. cit., s. 72.

      [28] A. Adamski, Karnoprawna ochrona..., op. cit., s. 63-64.

      [29] Opowiadam się za wprowadzeniem tego typu regulacji. Nie ulega jednak wątpliwości, że może wywołać ona kontrowersje i głosy sprzeciwu, zwłaszcza powołujące się na konstytucyjne prawa i wolności człowieka. Omówienie zagadnienia karalności posiadania dziecięcej pornografia wykracza jednakże poza ramy niniejszego opracowania.

      [30] Względy przemawiające za wprowadzeniem takiej regulacji wskazano już w trakcie omówienia obecnie obowiązującego art. 202 § 3 kk

      [31] Przy czym Strony Konwencji mogą zrezygnować z wprowadzenia do porządku prawnego przepisów karnych regulujących kwestie takich "pseudopornograficznych" materiałów.

      #REF!
  • Dialery - aspekty prawne ochrony przed nimi

    Redaktor: Rafał Cisek piątek, 26 września 2003 03:27
    • PRAWNE ASPEKTY OCHRONY PRZED NIEUCZCIWYMI PRAKTYKAMI
      ZWIĄZANYMI Z WYKORZYSTYWANIEM TZW. DIALERÓW INTERNETOWYCH

      I. Wstęp

      Ostatnio zacząłem dostawać coraz więcej alarmujących sygnałów dotyczących nieuczciwego stosowanie tzw. dialerów. Niektóre przypadki są wręcz drastyczne i szokujące. Oto pewna dziesięcioletnia dziewczynka, korzystając z komputera ojca, przeglądała internetowe strony znanego portalu internetowego – Onet. W ramach tej platformy weszła ona do tematycznego katalogu internetowych odnośników dla dzieci, gdzie zainteresowała ją strona dotycząca popularnego Harrego Pottera.

  • Wirtualna pornografia - uwagi ogólne

    Redaktor: Krzysztof Gienas środa, 23 kwietnia 2003 07:36
    • #REF!

      Orzeczenie amerykańskiego Sądu Najwyższego[1] w kwestii zgodności regulacji dotyczących dziecięcej pornografii z konstytucją USA wywołało burzę komentarzy[2]. Uznając regulacje Child Pornography Prevention Act za sprzeczne z I poprawką do konstytucji USA sąd w praktyce dopuścił rozpowszechnianie tzw. wirtualnej pornografii dziecięcej[3]. W wyroku podkreślono , że „wirtualna pornografia” nie jest zapisem przestępstwa ( w odróżnieniu od tradycyjnych materiałów pornograficznych będących zarazem dowodem wykorzystywania seksualnego dzieci ). Nie podzielono poglądu , że materiały takie wzbudzają większe zainteresowanie pedofili i niejako zachęcają do popełniania przestępstw seksualnych z udziałem dzieci. Zgodnie z Child Pornography Prevention Act[4] za dziecięcą pornografię uznawane były także materiały , w których nie występowały dzieci. Wspomniany wyrok jednoznacznie stwierdza – jeśli nie ma dziecka nie można mówić o pornografii dziecięcej.

      Problematyka materiałów pornograficznych tworzonych lub modyfikowanych za pomocą techniki cyfrowej wywoływała i nadal będzie wywoływać kontrowersje. Nie chodzi tutaj bynajmniej tylko o sytuacje , kiedy aktorzy produkcji pornograficznej są ucharakteryzowani na dzieci. W świetle obecnego stanu techniki możliwe jest łączenie ze sobą kilku zdjęć , nakładanie jednego na drugie. Przykładem może być połączenie twarzy dziecka i ciała dorosłej osoby a także powiększanie lub zmniejszanie określonych części ciała oraz „wprowadzanie” dodatkowych postaci na zdjęcie. Wirtualna pornografia w zasadzie nie ma granic – jedynym ograniczeniem będzie pomysłowość i wyobraźnia jej twórców. Techniczne modyfikacje to także utrudnienia dowodowe ,  przeciętny użytkownik sieci nie będzie w stanie rozpoznać czy ma do czynienia z realnym materiałem pornograficznym czy też jedynie produktem komputerowej obróbki danych. Odróżnienie takie będzie wymagało specjalistycznej wiedzy a także oprogramowania. Wspomniane orzeczenie w trudnym położeniu postawi także władze Pensylwanii – wprowadzona w lutym bieżącego roku ustawa nakłada na ISP szerokie obowiązki związane z eliminacją dziecięcej pornografii w sieci.

      Przewiduje ona obowiązek usunięcia materiałów pornograficznych przez ISP w ciągu 5 dni roboczych od otrzymaniu zawiadomienia przez organa ścigania[5].  Faktem jest , że regulacja uznana za sprzeczną z konstytucją miała na celu zwalczanie pornografii dziecięcej udostępnianej coraz częściej na witrynach WWW.

      Rozpowszechnianie dziecięcej pornografii w Internecie stała się w przeciągu ostatnich kilku lat poważnym zagrożeniem. Przykładowo dużą popularnością cieszą się tzw. listy dyskusyjne umożliwiające przekazywanie materiałów pornograficznych – jedna z pedofilskich list dyskusyjnych została usunięta z serwerów TP-Internet dzięki interwencji samych internautów[6]. Internet Watch Foundation proponuje blokowanie dostępu do list dyskusyjnych zawierających pornografię dziecięcą[7] a także rozwijanie „gorących liń” ( hotlines ) za pośrednictwem których można zawiadamiać o przypadkach publikowania nielegalnych materiałów w sieci. Niepokojące jest również korzystanie z Internetu przez środowisko pedofilskie z elektronicznych form komunikacji. Badania przeprowadzone w kwietniu 2001 wskazują , że 50% Amerykanów  w Internecie widzi zagrożenia związane z wykorzystywaniem seksualnym dzieci[8]. Wykorzystywanie dyskusji w czatach w celu molestowania dzieci zostało uznane  przez  władze angielskie za  wystarczający powód do przedstawienia projektu kryminalizacji takich zachowań. Jeszcze dalej posunął się ustawodawca kanadyjski – zgodnie z propozycją przedstawioną w marcu 2001 roku podszywanie się pod dziecko w trakcie komunikacji z nieletnimi za pośrednictwem Internetu w celu ich późniejszego wykorzystania seksualnego miałoby być uznane za przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

      Komputerowo generowana pornografia stanowi jedynie wąski wycinek  materiałów o takim charakterze rozpowszechnianych za pośrednictwem Internetu. Niemniej jednak z uwagi na możliwości techniczne i niskie koszty wytworzenia cieszy się popularnością.  Wyrok z 16 kwietnia nie przesądza sprawy prawnej kwalifikacji „wirtualnej pornografii”. Zdaniem niektórych właścicieli witryn pornograficznych decyzja sądu w praktyce nie zmieni wiele , bowiem nie zdecydują się oni na publikację nawet wirtualnych zdjęć z udziałem dzieci[9]. Prokurator Generalny USA zapowiedział przygotowanie nowych regulacji skierowanych przeciwko takim materiałom. Pojawiają się też inne pomysły - do Kongresu wpłynął dość ciekawy projekt ustawy , przewidujący iż witryny internetowe zawierające materiały pornograficzne będą musiały być rejestrowane nie jako .com ale .prn ( co ma wskazywać na zawartość skierowaną do dorosłych).


      [1] Wyrok amerykańskiego SN z 16 kwietnia 2002 w sprawie Ashcroft v. The Free Speech Coalition

      [2] Przykładowo Por. P. Waglowski „Cyberpornografia dziecięca” http://www.vagla.pl H.Mintz „Court strikes down law that banned `virtual' child porn” http://www.siliconvalley.com/ D. Savage “Ban on 'Virtual' Child Porn Is Upset by Court” 17 kwietnia 2002 http://www.latimes.com/ K Gienas „Przyszłość wirtualnej pornografii w świetle orzeczenia SN USA z 16 kwietnia 2002”( w przygotowaniu )

      [3] Przez wirtualną pornografię rozumiem generowane lub modyfikowane komputerowo materiały pornograficzne

      [4] Regulacja ta została wprowadzona poprawką z 1996r. stanowiącą , iż za pornografię dziecięcą należy uznać także materiały w których nie występują dzieci a jedynie ucharakteryzowani aktorzy

      [5] Regulacja ta została poddana szerokiej krytyce , zarzucano jej między innymi sprzeczność z postanowieniami konstytucyjnymi. Naruszenie obowiązku przez ISP zagrożone jest karą grzywny do 30000 $ oraz karą pozbawienia wolności do lat 7 Por. M. Bartlett „Experts Doubt Pennsylvania Kiddie Porn Law Will Work”  Newsbytes 20 marca 2002 http://www.newsbytes.com

      #REF!

  • Uwaga, Dialery!

    Redaktor: Rafał Piotrowski środa, 23 kwietnia 2003 06:05
    • Globalna sieć Internet, oprócz niezaprzeczalnych korzyści, jakie niesie ze sobą, jest również źródłem wielu zagrożeń. Prawie każdy użytkownik komputera miał do czynienia z wirusem komputerowym, tzw. komputerowym robakiem lub koniem trojańskim, których efektem niszczycielskiego działania może być utrata cennych danych. Źródłem zagrożenia o innym charakterze są tzw. dialery (wym. dajlery), małe programy, instalujące się w komputerze użytkownika Internetu najczęściej bez jego wiedzy podczas przeglądania stron internetowych.

  • Dialerowy Porno Harry Potter

    Redaktor: Rafał Cisek sobota, 12 kwietnia 2003 04:36
    • PRAWNE ASPEKTY OCHRONY PRZED NIEUCZCIWYMI PRAKTYKAMI ZWIĄZANYMI Z WYKORZYSTYWANIEM TZW. DIALERÓW INTERNETOWYCH

      czyli o "bajkach" dla dorosłych, które kończąca się bajecznymi rachunkami...


      I. Wstęp
      Ostatnio zacząłem dostawać coraz więcej alarmujących sygnałów dotyczących nieuczciwego stosowanie tzw. dialerów. Niektóre przypadki są wręcz drastyczne i szokujące. Oto pewna dziesięcioletnia dziewczynka, korzystając z komputera ojca, przeglądała internetowe strony znanego portalu internetowego – Onet. W ramach tej platformy weszła ona do tematycznego katalogu internetowych odnośników dla dzieci, gdzie zainteresowała ją strona dotycząca popularnego Harrego Pottera.


Kancelaria Prawna | Kancelaria Prawa Gospodarczego i E-commerce
PolskiProgram.pl