Nospam-PL | Artykuł w dzisiejszej Gazecie Wyborczej niestety rozpoczyna się od nieprawdziwej informacji – to nie Bill Gates wymyślił e-znaczki. Idea e-stamps była juz dyskutowana około roku 1995. I jeśli nadawca miałby płacic odbiorcy (a nie np. do kasy Państwa czy jakiejś instytuji) – pomysł wcale nie musi być zły, o ile to odbiorca będzie decydował o wysokości opłaty, za która zgodzi się przyjąc dany list – np. darmo od znajomych, 1zł od obcych z domen *.pl, ale 10 zł za każdy e-mail od znanych spamerów.

Ponadto opłata wcale nie musiałaby być uiszczana w walucie, ale odpowiednikiem e-znaczka mógłby byc odpowiedni kod, przydzielany do każdego kanału nadawca-odbiorca. Pomysłów lepszych i gorszych było juz bardzo wiele i nie ma co nad nimi rozdzierać szat, bo wszystkie powodowałyby komplikacje techniczne (i finansowe), więc ich wprowadzenie bez zasadzniczej zmiany funkcjonowania systemu poczty elektronicznej, na co się na razie nie zapowiada, nie będzie raczej mozliwe. I całe szczęscie, że Bill Gates ma raczej niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o ten system – nawet gdyby wymyślił jakiś własny MTP, bez akceptacji IETF i ISOC zostałby on zignorowany.

[Łukasz Kozicki, Nospam-pl]

Komentarze