Utwór to ustawowe (a zatem umowne, konwencjonalne) określenie na każdy przejaw działalności twórczej człowieka o indywidualnym charakterze. Podstawową cechą, z punktu widzenia prawa, jest przy tym właśnie to, że jest on tak zwanym dobrem (prawnym) niematerialnym.

Mamy zatem do czynienia, przynajmniej teoretycznie, z czymś samoistnym – niezależnym od materialnego nośnika, na którym utwór może (ale nie musi) być utrwalony.

Co ważne więc, utworu, aby istniał, nie trzeba nigdzie utrwalać – wystarcza go tylko ustalić w jakiejkolwiek postaci (takiego określenia używa polska ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 r.).

“Ustalenie utworu” może przyjąć różną formę, w zależności od rodzaju utworu. Ustalenie utworu w postaci wiersza czy wykładu uniwersyteckiego, może nawet polegać tylko na publicznej recytacji czy odczycie takiego wiersza lub wykładu, nie będzie przy tym konieczne jego “utrwalenie” na jakimś materialnym nośniku (kartce papieru, notesie, nagraniu na kasetę itp.).

Komentarze